biere nożyczki

I zaczynam wycinać tą kolorową wycinankę. Myśli, słów nigdy nie wypowiedzianych, obrazków, wiórków i skrawków. Zrobię z tego taki ładny ulepczyk, będe nim podrzucać jak Zośką, to tu to tam.

piątek, 23 kwietnia 2010

Maziajka

4 komentarze:

  1. Jak najbardziej.Ale jak to w moim przypadku bywa - nieskończone.

    OdpowiedzUsuń
  2. piszczymy, piszczymy!!!! heloł, witajcie ;D

    OdpowiedzUsuń